Wyjątkowa metamorfoza Małgorzaty Lewińskiej
W siedzibie Międzynarodowego Studium Dziewulskich umówiliśmy się z Małgorzatą Lewińską na dwa miesiące przed sesją. Gwiazda prosiła o potwierdzenie na 3 dni przed terminem. Zadzwoniliśmy i okazało się, że absolutnie pamięta o sesji i na 100% zarezerwowała sobie ten termin w kalendarzu pomimo wielu prób w teatrach i na planach telewizyjnych.
Poranek był chłodny. Wczesny wiosenny deszcz rozbudził nas przed nadchodzącym charakteryzatorskim zadaniem. Małgosia, jak większość gwiazd, pojawiła chwilę przed umówioną godziną. Była 9.00 rano i tylko gorąca aromatyczna kawa dzieliła nas od rozpoczęcia pracy.
Małgosia jest osobą niezwykle wrażliwą i jak na aktorkę niezwykle zdyscyplinowaną. Przed sesją nie ujawniliśmy, że chcemy z niej zrobić niegrzeczną lumpiarę. Nasz projekt przyjęła z całkowitą aprobatą i jako doświadczona aktorka poprosiła aby charakteryzacja była filmowa i przystosowana do długich scen czyli wytrzymała. Gwiazda postanowiła, że ta sesja znajdzie się w jej portfolio, bowiem nigdy jeszcze nie grała roli niefajnej lumpiary.
Prace nad charakteryzacją i makijażem
Nie łatwo było „przerobić” znaną o tak wielkiej urodzie aktorkę na lumpiarę ale nam się udało. Pracę rozpoczęliśmy od nawilżenia twarzy aktorki kremem. Następnie przystąpiliśmy do lekkiego postarzania przy użyciu kredek i cieni charakteryzatorskich. Należy tu uważać aby nie przerysować postarzania gdyż łatwo można uzyskać nieporządany efekt „kostuchy”.
Lekkie postarzanie z efektami pobrzydzania wymaga wprawnej ręki. Efekt ten uzyskujemy przyciemniając naturalne bruzdy w skórze co nie było łatwe w przypadku naszej gwiazdy gdyż jej twarz jest niezwykle młoda.
Następnie przy wykorzystaniu kredek charakteryzatorskich zrobiliśmy kilka piegów. Potem efekt zmęczenia pogłębiliśmy przyciemniając oczodoły. Należy tu pamiętać aby cienie nakładać od strony wewnętrznej czyli od nosa. Inaczej osiągniemy kompletnie inny efekt. Lekko pobrudziliśmy również nos.
Następnie przykleiliśmy sztuczne rzęsy dla spotęgowania efektu kiczu lumpiarskiego oraz położyliśmy odrobinę niebieskiego cienia na powieki. Do tego kilka kropel gliceryny dla osiągnięcia efektu spocenia pod nosem.
Kolejną czynnością było zohydzenie zębów gwiazdy przy użyciu profesjonalnego lakieru i kredek. Osiągnięty efekt wymagał również wzbogacenia rąk gwiazdy o obdrapane z czerwonego lakieru paznokcie.
Na końcu zadbaliśmy również o nową fryzurę Małgosi. Doskonałej jakości peruka filmowa z włosów naturalnych dopełniła oczekiwany efekt metamorfozy. Oczywiście przed rozpoczęciem zdjęć nie obyło się bez ostatecznych poprawek lumpiarskiej garderoby.
I tak oto powstała postać uroczej niegrzecznej lumpiary prosto jak „z planu filmowego”!
Efekt końcowy metamorfozy
Artykuł został udostępniony przez:
Miedzynarodowe Studium Dziewulskich
Policealna Szkoła Charakteryzacji, Wizażu i Stylizacji
ul. Wydmińska 4
02-698 Warszawa
tel./fax 22 853 33 10, 853 34 14, tel. kom. 602 218 440
e-mail:
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
| www.dziewulscy.pl
2010-07-06 Źródło: Międzynarodowe Studium Dziewulskich | Produkcja i projekt: Remigiusz Dziewulski
Zdjęcia: Bartosz Mirecki





